Oszustwa gospodarcze – ogólny zarys i metody walki

Ogólnie

Oszustwa gospodarcze w sposób ogólny należy określić jako oszustwa przeciwko zasadom prowadzenia działalności gospodarczej – zarówno te uderzające w samych przedsiębiorców, jak i te mające na celu ograniczenie (niezgodne z obowiązującymi przepisami prawa) wpływów do budżetu państwa (czyli uderzające w Skarb Państwa). We wzajemnych relacjach pomiędzy przedsiębiorcami oszustwa gospodarcze mogą polegać na celowych działaniach zmierzających do ograniczenia konkurencyjności określonej firmy na rynku. Jako przykład można tutaj wskazać podejmowanie przez nieuczciwego przedsiębiorcę współpracy z drugim przedsiębiorcą z uwzględnieniem zaangażowania określonych znaczących zasobów drugiej strony (np. finansowych), a następnie długotrwałe zwłoki w płatnościach. Tego typu działania mogą spowodować nawet doprowadzenie firmy do upadku (tak zwanego bankructwa). W przypadku relacji przedsiębiorca – Skarb Państwa oszustwa gospodarcze polegają głównie na oszustwach podatkowych (tzw. agresywne optymalizacje). Obydwa ww. rodzaje oszustw uderzają w gospodarkę krajową, zmniejszają jej konkurencyjność na szczeblu międzynarodowym (ze względu na brak zaufania), a także prowadzą do dyskryminacji. Dlatego ustawodawca – jako gwarant równości i bezpieczeństwa gospodarczego – ma za zadanie dostarczać firmom, których założeniem jest uczciwe prowadzenie działalności i konkurowanie na rynku, środków i narzędzi sprzyjających budowaniu relacji wzajemnego zaufania. Prowadzi to do chętnego podejmowania nowych inwestycji, które z kolei gwarantują rozwój całego kraju.

Znane od kilku lat karuzele podatkowe

Od kilku lat oszustwem gospodarczym, z którym w sposób szczególny borykali się zarówno uczciwi przedsiębiorcy, jak i organy państwowe, były tzw. karuzele podatkowe, polegające na uchylaniu się od zapłaty należnego podatku VAT albo wyłudzania zwrotu VAT naliczonego. Cały proces polega na angażowaniu w transakcje dużej ilości podmiotów i osób, a „kierowany jest” jest przez nieuczciwe firmy powstałe tylko i wyłącznie w celu wyłudzenia kwot (najczęściej ogromnych) z budżetu państwa. Zaangażowanie dużej ilości podmiotów i powiązań skutkuje tym, że wykrycie oszustwa jest trudne i długotrwałe. Natomiast w momencie osiągnięcia zamierzonego celu (wyłudzenia określonych kwot) firmy te „znikają” pozostawiając inne podmioty (często uczciwe, ale nieuważne) z długami wobec Skarbu Państwa. Był taki okres w tak zwanych dziejach gospodarczych Polski (i Europy), że procedery te były niezwykle powszechnie stosowane.

Narzędzia walki z oszustwami

Ustawodawca oczywiście dostarcza określonych środków i narzędzi do walki z różnego rodzaju nieuczciwymi praktykami w relacjach pomiędzy przedsiębiorcami, ale nigdy nie zastąpi to własnej rozwagi i roztropności w podejmowanej współpracy. Zwykło się mawiać, że prowadzenie działalności wymaga przedsiębiorczości. I trzeba przyznać, iż jest to cecha niezwykle istotna. Należy pod nią bowiem rozumieć nie tylko umiejętność otworzenia własnego biznesu i odwagi poprowadzenia go, ale również roztropność w doborze kontrahentów – w tym także umiejętność rezygnacji ze współpracy (nawet przedstawiającej lukratywną wizję zysków) w przypadku mniej lub bardziej uzasadnionych wątpliwości co do uczciwości i wiarygodności drugiej strony. Nie zastąpią tego wszelkie ustawowe narzędzie, które i owszem są dane i należy z nich korzystać, ale wobec kreatywności oszustów nie zawsze mogą być wystarczające.

Natomiast do narzędzi „udostępnionych” przez ustawodawcę służących do walki z oszustwami gospodarczymi zaliczyć należy m.in. ulgi na złe długi w podatku VAT (funkcjonującej już od dłuższego czasu) oraz ulgi na złe długi w podatku CIT (wprowadzonej niedawno). Polegają one na możliwości wyłączenia z podstawy opodatkowania należności wynikających z faktur, co do których upłynął określony (ustawowo) czas. Również ostatnie zmiany w ustawie o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych mają na celu ochronę szczególnie małych i średnich przedsiębiorców „w starciu” z dużymi koncernami.

Ponadto pewnego rodzaju narzędzie ochronne stanowią wprowadzone w 2019 r. zmiany do ustawy o VAT nakładają na podatników obowiązek zapłaty należności na rzecz swoich wierzycieli:

  • z zastosowaniem mechanizmu podzielonej płatności (tzw. split payment) polegającej na realizacji płatności z podziałem na: należność główną (w wysokości netto) oraz podatek VAT, który wpływa na specjalnie wyodrębniony przy firmowym rachunku przedsiębiorcy rachunek bankowy, z którego nie ma możliwości wypłaty środków w sposób nieograniczony (tylko w określonych przypadkach za zgodą urzędu skarbowego),
  • na rachunek bankowy zgłoszony uprzednio do specjalnego wykazu prowadzonego przez Szefa Krajowej Administracji Skarbowej (tzw. biała lista).

Powyższe odnosi się wyłącznie do podatników posiadających status tzw. czynnych podatników VAT. Jednocześnie obowiązek płatności z zastosowaniem mechanizmu podzielonej płatności dotyczy sprzedaży towarów i usług określonych szczegółowo w ustawie. Jednak podatnicy mogą również dobrowolnie korzystać z tej metody płatności, przez co zabezpieczają się przed ewentualną odpowiedzialnością solidarną z kontrahentem uchylającym się od zapłaty należnego podatku VAT.

Roztropność

Oszustwa gospodarcze stanowią procedery, z którymi trzeba walczyć i nie wolno się im poddawać. Zwłaszcza, że obecne ustawy podatkowe „stawiają” na obowiązek wszystkich podatników do dochowania należytej staranności, jako powszechne narzędzie walki z nieuczciwymi przedsiębiorcami. Firmy powinny więc roztropnie i rozważnie (z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa) podejmować określone działania w ramach prowadzonej działalności, by uniknąć oskarżenia o współdziałanie z oszustami i pociągnięcia do odpowiedzialności karnej skarbowej.

 

About the author

Dodaj komentarz